Bardzo duży i długi naszyjnik. Niestety jest zawieszony na mulinie bo na razie nie mam kasy na zwykły kulkowy (lub inny) naszyjnik . Strasznie męczyłam się nad tym ulem ale udało się:-)) Pszczółki są trwałe, nic się na razie nie urwało więc póki co jest git :-)) A co do szkoły to też jest git ale już w przyszłym tygodniu zaczynają się sprawdziany,kartkówki i powtórki z piątej klasy a to jest masakra.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Proszę o szczere komentarze.