Nie ulepiłam nic nowego, ale dodam zdjęcia zalegające mi od jakiegoś czasu na kompie. Przerzuciłam je do innego folderu i nawet do teraz nie wiedziałam że istnieją ale szczęśliwym zbiegiem okoliczności jakim było wyczyszczenie niepotrzebnych plików znalazłam moje zdjęcia. Myślę, że to miało jakiś związek z tą awarią aparatu, ale nie chce mi się szukać winowajcy bo ze mnie detektyw Holmes beznadziejny :-)) Koraliki z modeliny.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Proszę o szczere komentarze.